Parafrazując słowa naszego prezydenta „Kiedy pytają mnie…
odpowiadam”. No tylko tutaj zaczyna się zonk. Co odpowiadam. Kiedy pytają mnie
młodsi koledzy, studenci na stażu albo kuzyni na studiach co robić by, jak
pokierować swoją karierą co ja mogę im odpowiedzieć. Chyba tylko by jak
najprędzej wyjeżdżali na zachód. Co z tego, że ostatni news głosi iż wychodzimy z
kryzysu jak straszą wyższymi podatkami, teraz mają zdrożeć alkohole i papierosy
a paliwo już dawno tak samo drogie jak w Niemczech. Nie trzeba być geniuszem by
szybko nasunęło się spostrzeżenie
że skoro tam jest tak samo drogo jak u nas tylko zarabia się 3-4 razy tyle to
chyba stopa życiowa tam będzie wyższa. Ktoś może powiedzieć, że i tak mamy
szczęście bo w porównaniu z afrykańskimi dziećmi to mamy luksusy. Racja, prawo naturalne nie
jest takie samo na całym świecie. Gdyby bogacze chcieli się trochę bardziej
dzielić nie byłoby głodu. Niestety jest jak jest i nigdy tak naprawdę nie
będzie lepiej. I niestety trzeba mocno walczyć o swoje, o swoją przyszłość. Na
przeszkodzie staje czasem wrażliwość,
naiwność, miłość
i człowiek co chwilę jest wewnętrznie rozdarty. Sytuacji nie ułatwia nasze kształcenie . Z pokolenia na pokolenie dzieciaki coraz bardziej
są ogłupiane przez system naszego szkolnictwa. Niestety ale zdaje się, że
większość osób zajmujących się edukacją nie bardzo tak naprawdę wie co to jest pedagogika.
Nie ma chyba przedmiotu w szkole którego poziom nauczania nie obniżałby się z
roku na rok. Strasznie powszechna stała
się dysleksja , dysortografia i dysgrafia. Dzieciaki
kończące gimnazjum nie umieją tabliczki mnożenia. Z pewnością padną łatwym
łupem różnych naciągaczy i nieuczciwych kasjerek. Szkoda, że przy tym wszystkim
ulubioną lekturą dzieciaków jest autobiografia takich
młodych celebrytów jak Miley Cyrus, Justin Bieber, Selena
Gomez . Niestety ale przedstawiciel
ustawowy , minister edukacji, wysuwa pomysły, które raczej pogorszą tylko
sytuację zamiast ją naprawić. No nic. Rodzicom pozostaje tylko wygospodarować
jednak więcej czasu dla swych pociech i próbować wyprostować tą sutuację. Ale
jak ? O to jest pytanie. Może uda się znaleźć jakąś odpowiedź na theSite .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz